firanka

Firany ocieplają lokal mieszkalny, bronią domowników przez spojrzeniem sąsiadów i przechodniów. Zapewniają nam pokojową intymność, jakkolwiek w głównej mierze mają walor dekoracyjny. Wadą firanek jest magazynowanie kurzu i wszelkich zapachów, co sprawia, że brudzą się i tracą kolor. W okresach młodości naszych babć pranie firanek było czymś w rodzaju rytuału – należy było nazbierać mydlin, wykąpać firanki w krochmalu. W dzisiejszych czasach sprawa jest mnóstwo prostsza – wystarczy w sklepie chemicznym zakupić proszek do prania firanek i włączyć dobry program pralki. Białe firany po kilku praniach tracą kolor oraz żółkną. Można temu zapobiec dopisując do proszku odrobinę wybielacza. Firanki z tiulu przed praniem powinno się moczyć przez godzinę z letniej wodzie z detergentem – serdecznie zapraszamy na firanki do salonu. Potem wygnieść, odcisnąć i przełożyć do cieplejszego roztworu piorącego. Pranie firanek tiulowych ogranicza się do lekkiego wygniatania. Nasze babcie miały ponadprzeciętny sposób na pranie firanek koronkowych – owijały je wokół butelki i długo obracały w roztworze detergentów. Koronkowe firanki po przemyciu oraz krochmaleniu prasowano przez szmatkę, co gwarantowało zachowanie ładnego wzoru koronki. Cząstka osób twierdzi, że trzeba wycofać się z prasowania firanek.

Comments are closed.

Search